sobota, 20 września 2014

#62, #63 & #64 - zaległe

Wybaczcie, że mnie tu tak mało. Leżę rozłożony chorobą w łóżku i nie mam siły na nic. Postanowiłem zatem, że wrzucę kilka łatwych i szybkich śniadań jednocześnie. :)


owsianka z wiórkami kokosowymi, bananem, jabłkiem, suszonymi daktylami i tahini


owsianka z bananem, brzoskwinią, powidłami śliwkowymi, masłem orzechowym i suszonymi daktylami


double banana kasza jaglana (z dwoma bananami :), masło orzechowe, granat, miód wielokwiatowy - mój faworyt z powyższych śniadań

Jutro zaś będę piekł wegański chlebek bananowy na poniedziałkową szkolną wycieczkę. Zbiórka o 6:20... Ałć! Nie wiem, czy nie będę musiał zjeść śniadania w autokarze. Chętnie się z Wami podzielę końcowym efektem. :)

Jedziemy na pokazy chemiczne do Lublina, jako że klasa bio-chemiczna. Fajnie będzie! :D

17 komentarzy:

  1. Hmm, takie doświadczenia to byłoby dla mnie coś nowego, bo przez pełne dwa lata liceum na oczy nie widziałem żadnego - taka nauczycielka... :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepyszne śniadania! Owsianki królują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Double banana <3 Kuruj się ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie propozycje genialne ale ostatnia wygrywa :D Zdrowiej tam! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. przepysznie sobie jesz :D
    wycieczkaa też chcę :>
    no i zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo zdrowia :) śniadania sa super i napewno nie nudne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie zjadłabym pierwszą oraz trzecią propozycję :) A najchętniej zrobiłabym misz-masz i połączyła bananową jaglankę z wiórkami kokosowymi i tahini :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Double banana genialne :D
    Udanej wycieczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podczas choroby ważne jest zdrowe odżywianie i ty sobie go zapewniasz i na dodatek pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi też najbardziej podoba się double banana kasza jaglana <3 Dwa banany, miód i masełko orzechowe w towarzystwie pysznej jaglanej? Ideał!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrowia, duużo zdrowia :)
    I udanej wycieczki, o!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chętnie ujrzę ten efekt końcowy chlebka :)
    Dużo zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnie śniadanie dla mnie poproszę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoje szaleństwa nie mają końca!!! Pyszne śniadania, zawsze oryginalnie podane, nie można się oprzeć! A choroba rzeczywiście góruje... Mnie tez chyba coś dopadło... Ale za to więcej leniwych poranków rekonwalescencji z bombą witaminową! Zjadłabym Ci to wszystko na raz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nieźle nieźle ;)
    Piona za biol-chem!

    OdpowiedzUsuń