środa, 2 lipca 2014

#8, zielona surowa gryczanka

Potrzebowałem takiej lekkiej, stuprocentowo roślinnej dawki witamin. Od razu lepiej się czuję.


surowa gryczanka szpinak-jabłko-pomarańcza, podana z bananem, truskawkami oraz porzeczkami

Zaczynam doceniać uroki "lodówkowych" śniadań. Wszystko przygotowuję wieczorem, a rano wyjmuję, układam owoce i jem. Wygodnie, pysznie i ochładzająco - gdy dni znów staną się cieplejsze, słoiczek jak ten będzie zbawieniem.

Wybaczcie, że tak króciutko, ale spieszę na długą i wytęsknioną wyprawę rowerową - nie można przecież całych wakacji przesiedzieć na tyłku. Ta mała porcja zdrowia naładowała mnie pozytywną energią wzdłuż i wszerz!


wtorek, 1 lipca 2014

#7, powrót do owsianej klasyki

Zachciało mi się tak po prostu.


owsianka z bananem, malinami, orzechami i serkiem naturalnym

Owsianka to chyba śniadanie wszech czasów - raz na jakiś czas musi być, bo bez niej człowiekowi przykro.
Moja ugotowana była z dodatkiem malin, przez co nabrała tego uroczego koloru. O smaku już nie wspominając!

I może nawet słońce dziś wyjdzie zza chmur, na powitanie lipca.